header title

Przewijanie w ekstremalnych warunkach – jak sobie poradzić?

|
article-thumbnail

Przewijanie dziecka nie należy do czynności najtrudniejszych, pod warunkiem, że maluszek chce współpracować, a pod ręką masz wszystko to, czego aktualnie potrzebujesz. Zdarza się jednak, że dziecko trzeba przewinąć poza domem: w parku, w samochodzie, w galerii czy na grillu u przyjaciół. Jeśli możemy skorzystać z łazienki lub pokoju dla rodzica, problemu wydaje się nie być. Co jednak w sytuacji, kiedy musimy przewinąć dziecko na już, a wokół nie ma żadnej toalety?

Intymnie i spokojnie

Nie raz zdarzyło mi się, że musiałam zmienić pieluchę dziecku w miejscu zupełnie do tego nieprzystosowanym. Do dziś nie rozumiem, dlaczego na placach zabaw nie ma toalet dla rodziców, a przynajmniej osłoniętych ławek z przewijakiem. Trzeba sobie radzić na tyle, na ile przestrzeń nam pozwala. Moja zasada: ma być intymnie i spokojnie.

To bardzo ważne, zwłaszcza dla twojego dziecka, aby nikt nie oglądał go podczas tak intymnej czynności. Nie jest to ani miłe dla osób postronnych, ani komfortowe dla ciebie i półnagiego niemowlaka. Dlatego jeśli masz pod ręką wózek, wykorzystaj go. Wystarczy, że zasłonisz siedzisko lub gondolę budą i nachylisz się tak, aby zakryć jak najwięcej wolnej przestrzeni. Wygodnie (na tyle na ile jest to możliwe) przewija się także w samochodzie. Jeśli do auta masz zbyt daleko, warto poprosić ekspedientkę w napotkanym sklepie o możliwość skorzystania z toalety.

Higiena to podstawa

Nawet jeśli zdecydujesz się przewinąć dziecko we własnym samochodzie, musisz pamiętać o higienie. W tym wypadku najlepiej wspomóc się przenośnym przewijakiem, przypominającym nieduże prześcieradło z ceraty. Łatwo utrzymać go w czystości, można spłukać pod prysznicem albo zawinąć w siatkę, kiedy się zabrudzi. Zawsze należy podłożyć go pod maluszka, aby gołym ciałem nie dotykał brudnych miejsc. Tyczy się to także przewijaków w restauracjach. Coraz częściej spotkamy w nich jednorazowe przewijaki, jednak swój zawsze warto mieć na wszelki wypadek.

Podobnie zadbaj o własną higienę. Jeśli masz możliwość umycia rąk przed i po przewijaniu niemowlaka, to bardzo dobrze. Czasem jednak takiej możliwości nie mamy, będąc np. w parku czy nad jeziorem. Warto więc mieć pod ręką nawilżane chusteczki lub żel antybakteryjny. Nasze ręce muszą być czyste, aby nie przeniosły bakterii do buzi dziecka.

Przygotuj akcesoria

Przewijając dziecko na dworze każdy rodzic stara się to zrobić jak najszybciej. Zanim więc zdejmiesz spodenki czy rajstopki, wyjmij z torby dla mamy niezbędne rzeczy: przewijak, mokre chusteczki oraz pieluchy jednorazowe, np. Bambino lovely baby. Dokładnie oczyść skórę dziecka i zasyp pudrem, aby pochłonął nadmiar wilgoci. Po zakończonej czynności, zużytą pieluchę umieść w woreczku, aby nie pobrudziła rzeczy w torbie, zanim wyrzucisz ją do kosza. Po skończonej czynności pamiętaj, aby umyć ręce lub wetrzeć w nie preparat antybakteryjny.

Ponieważ podczas spaceru maluszek może wymagać kilku przewinięć, weź ze sobą parę pieluszek i całe opakowanie mokrych chusteczek. Warto mieć także ubranie na zmianę, na wypadek, gdyby to założone się pobrudziło. Szczególnie narażone są spodenki, rajstopy czy też bodziak zapinany pod pieluchą.

Zobacz także: