header title

Pieluszki dawniej i dziś

|
article-thumbnail

Każda mama słyszała mrożące krew w żyłach opowieści babć i cioć o stosach pieluch do prania, które trzeba było szorować, suszyć i prasować. Dziś wiele starszych osób twierdzi, że kobiety mają łatwiej niż kiedyś, bo przecież są jednorazówki. Rzeczywiście, to rozwiązanie wygodne i dostępne niemal w każdym sklepie. Obok nich rośnie jednak duża konkurencja w postaci współczesnych pieluch wielorazowych!

Jak powstały pieluchy?

Historia pieluchy zbiega się z wynalezieniem przez Waltera Hunta agrafki (rok 1849). Jej zadaniem było spięcie ze sobą materiału owiniętego wokół pupy dziecka. Wcześniej pierwsze "pieluszki" mocowane były za pomocą szpilek, co często powodowało skaleczenia i niechęć do przewijania u dzieci.

Prawie sto lat później Marion Donovan uszyła dla swoich dzieci pierwszą, nieprzemakalną pieluchę z... zasłony prysznicowej, a Valerie Hunter Gordon – z nylonowego materiału spadochronu. Były to prototypy pieluch wielorazowych, ale równolegle pojawiły się patenty na jednorazówki. Przypominały one majtki wyłożone jedwabiem. 15 lat później pieluchy jednorazowe były już ogólnodostępne.

Pieluchy naszych babć

W czasach PRL-u dostęp do pieluch jednorazowych nie był tak łatwy, jak na Zachodzie czy w Stanach Zjednoczonych. Nasze mamy i babcie musiały więc korzystać z pieluch tetrowych.

W ciągu doby niemowlę potrafiło zużyć nawet 30 pieluch, które trzeba było spłukać, ręcznie zaprać, uprać w pralce wirnikowej, wygotować, znów spłukać, wykręcić, uprasować i wysuszyć. Proste, prawda? Warto pamiętać także o tym, że jak większość produktów, także pieluchy były na kartki. Trzeba więc było dbać o te, które posiadało się w domu i regularnie je prać, aby wystarczyło ich na drugi dzień.
Przy okazji pieluchy tetrowe przeciekały. Brudziły się więc również ubranka. Przewijając dziecko, trzeba było je również całe przebierać.

Pieluchy jednorazowe

Nie bez powodu pojawienie się pieluszek jednorazowych wywołało falę entuzjazmu. Przede wszystkim nie trzeba było ich prać i suszyć – wystarczyło je rozpiąć i wyrzucić. Dla wielu matek była to ogromna oszczędność czasu, którego i tak miały mało przy kilkorgu dzieci. Pieluchy jednorazowe szybko zyskały grono zwolenniczek, a kolejne firmy zaczęły wypuszczać na rynek własne produkty.

Współczesne pieluchy jednorazowe różnią się od siebie m.in. jakością wykonania, użytym materiałem oraz chłonnością. Dużą rozbieżność można zauważyć także wśród cen. Tanie pieluchy nie muszą jednak oznaczać gorszej jakości. Przykładem są chociażby polskie pieluszki Bambino lovely baby, które zapewniają dziecku maksimum ochrony i delikatności za niewielkie pieniądze. Pieluszki oznaczone są numerami odpowiadającymi danemu przedziałowi wagowemu.

Zobacz także: