header title

Jak tata może pomóc mamie w opiece nad noworodkiem?

|
article-thumbnail

Pierwsze dni po porodzie są trudne dla świeżo upieczonej mamy. Każdy poród jest ogromnym wysiłkiem dla organizmu kobiety, niezależnie od tego, czy był naturalny, czy przez cesarskie cięcie. Wiele kobiet dotyka także baby blues i potrzebują wsparcia zarówno psychicznego, jak i fizycznego. Pierwsze dni po porodzie to dobra okazja, aby wykazać mógł się tata dziecka. Może wykorzystać swój urlop nie tylko na pomoc ukochanej, lecz także na budowanie relacji z maluszkiem.

Pomoc, czyli wsparcie psychiczne

Potrzebne jest już w ciąży, ale niezwykle ważne zwłaszcza po porodzie. Choć pomoc ta nie jest fizyczna, przekłada się na dobre samopoczucie mamy, a co za tym idzie – noworodka. Wiele kobiet odczuwa spadek nastroju, pojawiają się myśli, że nie radzą sobie tak, jakby chciały. Jest to zupełnie normalne i wynika z zawirowań hormonalnych. Rodzina i partnerzy nie powinni jednak bagatelizować tego stanu.

Ojcowie muszą pamiętać o wspieraniu swoich partnerek. Przede wszystkim o dodawaniu im otuchy, mówieniu, że radzą sobie świetnie, poprzez podkreślanie tego, co robią dla maluszka. Mamy nie obrażą się również za śniadanie do łóżka czy możliwość długiej kąpieli. Należy pamiętać, że kobiece potrzeby nie uległy zmianie. Są tak samo ważne, jak przed narodzinami dziecka, dlatego tatusiów w tym głowa, aby wszystko zostało utrzymane na optymalnym poziomie.

Karmienie i przewijanie

Mężczyźni również potrafią karmić i przewijać noworodka. Powinni to robić nie tylko, aby odciążyć mamę, ale także po to, aby spędzać jak najwięcej czasu z maluszkiem. Jeśli mama karmi piersią, może odciągnąć przy pomocy laktatora porcję mleka, którą tata poda dziecku podczas nocnego karmienia.

W dobie pieluszek jednorazowych, które są nie tylko chłonne i delikatne dla skóry dziecka, ale również wygodne do zakładania (np. Bambino), higiena niemowląt także nie należy do najtrudniejszych. Zaangażowani tatusiowie podstawyprzewijania noworodka wynieśli zapewne z zajęć w szkole rodzenia. Czas teorię zamienić w praktykę. W końcu to właśnie ona czyni mistrzem.

Nocne wstawanie

Do nocnego wstawania zwykle nie ma chętnych, a przecież po całym dniu spędzonym z noworodkiem mama potrzebuje snu. Tata może jej pomóc właśnie w nocy, kiedy sam przewinie brzdąca, nakarmi i ponownie położy spać. To trudne, zwłaszcza przy noworodku, ale nawet wstawanie na zmianę, pozwoli mamie pospać chwilę dłużej.

Różne pary stosują różne zasady. Jedni korzystają z metody na zmianę inni zaś dzielą się nocami na przemian. Jedno jest pewne – oboje rano mają pobudkę do pracy, a maluszek chętnie zasypia w ramionach obojga rodziców. Tatusiowie mogą (i powinni) pomagać także w nocy i sprawdzają się w tym tak samo dobrze, jak mamy.

Męski spacer

Nie ma bardziej męskiego widoku niż uśmiechnięty tata z wózkiem lub z maluszkiem w chuście. Nieważne czy spacer trwa kwadrans, czy godzinę – tata i noworodek razem to świetne wsparcie mamy.

Przede wszystkim pozwala jej na chwilę samotności, którą może wykorzystać na sen, kąpiel czy telefon do przyjaciółki. Dla mężczyzny jest to budowanie wyjątkowej bliskości z dzieckiem, własnej relacji, która będzie rozkwitała z miesiąca na miesiąc. Mężczyźni, będąc sam na sam z bobasem, rozwijają u siebie swoją ojcowską intuicję, stają się wrażliwsi na potrzeby dziecka, przez co podczas późniejszych czynności radzą sobie pewniej i sprawniej.

Zobacz także: